Witam wszystkich!!
Bardzo mi miło, że przyjęłyście mnie do swojego zacnego grona SALujących Madame...
Dziś rano natknęłam się na waszego, a w zasadzie naszego SALa i dostałam zaproszenie do zabawy... mam już pewien pomysł na hafty... otóż mam taka gęsta kanwę 20 ct w kolorze ecru... I tak sobie wymyśliłam, że o każdej porze roku będę haftowała jedną Madame.... jeśli nie uda mi się przez 3 miesiące wyhaftować danego haftu, wtedy go odłożę, zajmę się następną porą roku, a do tego wrócę za rok...
W końcu nie ma żadnych ograniczeń czasowych, no nie...
Myślę, że jest to dobry pomysł i nie nadwyręży za bardzo braku mojego wolnego czasu.
Przed chwila wydrukowałam sobie pierwszy wzorek! Jesień ma się rozumieć, bo do zimy kupa czasu...
Jak wrócę do domku, przytnę kanwę, w tym tygodniu polecę po mulinę...
Jak skompletuję to wszystko to wrzucę jakąś fotkę...
mam podobny plan z tym ze ja chyba od zimy zaczne,bo zanim pokoncze juz pozaczynane SAL-e to juz bedzie po jesni a moze i blizej wiosny
OdpowiedzUsuńRewelacyjny pomysł, może i ja tak spróbuje, zapowiada się świetna zabawa:)
OdpowiedzUsuńBardzo fajny pomysł:):):)
OdpowiedzUsuńA ja chyba zacznę na przekór od motyli;)
Ja tez przymierzam sie do czterech Pan,a ze w mojej pracy bardzo nie lubie jesieni i zimy zaczne od wiosny-czyli zielonej.
OdpowiedzUsuń