Witam i serdecznie pozdrawiam organizatorki oraz uczestniczki Sal'u :)
Z samego poczatku wahalam sie miedzy jesienia, zima i wiosna. Jesien ma ladne kolory (tylko te liscie w glowie takie jakies...), chociaz zima tez ma nie brzydkie kolory do tego ma najladniejszy projekt fryzury, a wiosna... do niej to mialabym duzy wybor zielonych odcieni tkanin na tlo no i pasowalaby mi w jednym pokoju :), Wczoraj juz zastanawialam sie miedzy jesienia i zima. Jednak chyba zima bierze gore :) bo ma super fryzure. Chyba jednak najwazniejsze, ktory projekt najblizej lezy ku sercu.
Wiec juz cos sie roi w glowie o niciach i tkaninie dla Madame Zima. Nicie chyba beda nabywala Anchor. A tkanina prawdopodobnie bedzie 28 ct (nie mam zamiaru haftowac tla) w odcieniu szaro/niebieskim, bo gdybym brala biale tlo, to sam obraz pozniej zupelnie nie pasowalby mi do wnetrza.
Jak juz wszystko bede miala i zaczynala to wrzuce zdjecie, A kiedy beda pierwsze krzyzyki?.. Hm... Pytanie retoryczne. Moze w grudniu, moze w styczniu... zobaczymy :)
Milego dnia !
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz