Nareszcie zaczęłam, choć przyznać muszę, że długo mi zeszło na branie się w garść i rozpoczęcie haftowania. Z wielką zazdrością patrzyłam też na to jak innym dziewczynom spod igły wychodziły te cudne piękne obrazki.
Ja wybrałam kanwę 20ct i muszę przyznać, że trochę się męczę z gęstością oczek. Ale skoro zaczęłam na niej to musze i skończyć, tym bardziej że mam już wizję gdzie zawisną te obrazki.
Na razie mam tylko tyle, gdyż czasu przed świętami mało i zmęczenie duże :)
Pozdrawiam wszystkie Salowiczki i życzę owocnej pracy
w tych wzorkach można się po prostu zakochać :)
OdpowiedzUsuń