Kończąc powoli Madame Wiosnę naszła mnie wielka ochota na następne dzieło Madame Motyla.
Postanowiłam wykonać ją na prezent dla mojej siostry, dlatego specjalnie dla niej wybrałam mulinkę
DMC 838 w kolorze gorzkiej czekolady, a na wypełnienie DMC ECRU.
Jak już będzie jej coś widać dobiorę jakieś koraliczki w podobnej tonacji kolorystycznej.
.jpg) |
| Pańcia zatwierdzam następny wzór Madame i zrobię pieczątkę pupalem na niej |
.jpg) |
| Pierwsze postawione krzyżyki |
.jpg) |
| xxx z bliska |
.jpg) |
| efekty pierwszej godziny nad Madame Motyl |
 |
| Madame Motyl po pierwszym dniu wyszywania |
Madame Motyl wyszywa się bardzo szybciutko i przybywa jej w szybkim tempie zastopował mnie jedynie koniec brązowej muliny, na którą teraz z niecierpliwością wyczekują :)))))))
No niezłe tempo. A kolorki miłe dla oczu..... Piesek jest uroczy :)
OdpowiedzUsuń